Włodzimierz Bernacki i Michał Wojtkiewicz, posłowie PiS z regionu tarnowskiego, głosowali PRZECIW uchwaleniu roku 2018 Rokiem Praw Kobiet, a Krajewski Wiesław, poseł PiS z Dąbrowy Tarnowskiej się wstrzymał.


Brawo! Oto nasi reprezentanci. Oto prawdziwi mężczyźni. Macho, rzec można. Co tam kobiety, gorszy sort, druga kategoria przecież. Gdzieś tam się te kobitki pelętają po obrzeżach społeczeństwa, całkiem bez sensu pyszczą zamiast w kuchni siedzieć.

Po co mówić o ich problemach? O rosnącej opresyjności państwa polskiego wobec kobiet? O przemocy domowej? O lobbingu i molestowaniu? O dyskryminacji zawodowej? O problemach, potrzebach, wyzwaniach, szansach, nadziejach? Po co?

Czy naprawdę oczekujemy aż tak wiele? Poszanowania naszej godności i równych praw?



2018

Lepiej wrócić z nauczaniem o rodzinie, antykoncepcji i prawach kobiet do średniowiecza i w najlepsze budować państwo patriarchalne. Państwo mężczyzn, którzy nie mając pojęcia o psychice, fizjologii i umyśle kobiet, chcą decydować o każdym aspekcie ich życia. Na własną modłę. Własne widzimisię.

Oczywiście, zaskakujące to nie jest i wpisuje się w fałszywie świętoszkowaty styl uprawiania polityki przez PiS. Brawo panowie, zawstydziliście Moliera – Świętoszek klaszcze zza grobu.

Drogie Panie. Mamy swoje prawa. Nie dajmy ich sobie odebrać. Walczmy o nie! Pokażmy swoją siłę! No i pamiętajmy, że podczas wyborów mamy władzę sądzenia. Skorzystajmy z niej rozsądnie.
facebook