Zwiększenie dochodów miasta przy jednoczesnym wzroście wydatków! Zmniejszenie zadłużenia Tarnowa i mniejszy deficyt. Do tego pozytywna opinia z wykonania budżetu wydana przez Regionalną Izbę Obrachunkową (jeszcze obiektywną, co wkrótce, po kolejnej ustawie PiSującej państwo i w pełni upolityczniającej RIO zmieni się radykalnie!). I pozytywna w tej sprawie opinia Komisji Rewizyjnej Rady Miejskiej.

To wszystko bez znaczenia dla tarnowskich radnych PiS, którzy z niezrozumiałych pobudek, a zapewne z politycznej zemsty, nie udzielili absolutorium prezydentowi Tarnowa. Widać trudno zapomnieć rajcom o udziale prezydenta w marszach wolności (coto w ogóle ma do rzeczy?!) i obywatelskich inicjatywach mających na celu obronę demokracji i podstawowych wolności deptanych przez PiS.

PIASKOWNICA, ŻENADA i POLITYKIERSTWO. Typowa hucpa obnażająca niskie intencje i brak samodzielności pisowskich radnych. Tak to w najprostszych słowach wygląda.

Gdyby chociaż radni PiS mieli odwagę i zagłosowali „przeciw” udzieleniu absolutorium (to oczywiście byłoby im już wyjątkowo trudno umotywować opinii publicznej). Ale gdzie tam. Zachowali się w sposób najbardziej asekurancki, wstydliwie i tchórzliwie „wstrzymując się od głosu”. Historia zna takie przypadki…

Taką to właśnie politykę w jej najgorszej odsłonie stosują radni PiS w Tarnowie. Wbrew interesom mieszkańców i miasta. Żałosna wojenka radnych przeciwko prezydentowi idzie niestety w świat, rzutując na wizerunek miasta, jego postrzeganie przez inwestorów. Trudno spodziewać się przypływu kapitału do niestabilnego miasta, gdzie sensem działania Rady jest nie stymulacja, rozwój i kooperacja, ale polityczna zemsta.

Ryba PiSuje się od głowy. Jak widać szybko, bo tarnowski ogon też już na dobre zainfekowany.

   
facebook