referendum1

Już wszystko jasne. PiS rozwiał złudzenia i nadzieje Suwerena. Totalnie zlekceważył wszystkie środowiska: rodziców, nauczycieli, naukowców, samorządy, autorytety. Wniosek o referendum edukacyjne decyzją posłów PiS przy udziale przystawek, właśnie trafił do kosza. Bez mała milion podpisów zmielone w drukarce. Przepraszam – nie podpisów. Milion Polaków!

Bez jakiejkolwiek rozmowy, bez refleksji, bez konsultacji społecznych, BEZ SENSU.

DEFORMA szkolnictwa stała się faktem.

Rząd nie podjął dyskusji, nie wsłuchał się w głos Narodu

 

Warto przypomnieć, że hasłem „będziemy słuchać Polaków, będziemy pytać w referendach, jak mamy rządzić” PiS mydliło oczy podczas całej kampanii wyborczej, a sam prezes w 2014 roku argumentował, że edukacja dzieci to znakomity temat do referendum!

Efekt? Polska szkoła z PiSowską gębą. Straszną. Zamkniętą. Ziejącą nienawiścią do wszystkiego, co inne. Wylęknioną.

Ta deforma to katastrofa w każdym wymiarze.

  • Intelektualnym, bo metody nauczania oraz zakres materiału z przedmiotów humanistycznych i ścisłych cofają nas w mroki peerelu.

  • Etycznym, bo z pisaną na nowo, zakłamaną historią.

  • Finansowym, bo wydano dziesiątki milionów na dostosowanie budynków i nowe podręczniki.

  • Ekonomicznym i społecznym, bo tysiące nauczycieli już dostało wypowiedzenia, a kolejne tysiące wkrótce pozostaną bez pracy.

  • Moralnym, bo właściwie wyklucza się dzieci niepełnosprawne z życia szkoły.

 
 
 
Dlaczego PiS chce zniszczyć polską szkołę? Bo PiS-owi nie jest potrzebny wykształcony naród! PiS-owi jest potrzebny zacofany, nie umiejący samodzielnie myśleć, zredukowany do biernej roli odbiorcy jedynie słusznych prawd obywatel, którym łatwo manipulować, i któremu można wcisnąć różne głupoty. Przypomnę klasyka: „ciemny lud wszystko kupi” (Jacek Kurski).

Przerażające!
facebook