urszula augustyn - tarnow posel, sejm
2019-04-05

Nauczyciele po raz kolejny oszukani przez rząd PiS! Strajk – niestety- staje się faktem

• W kluczowym momencie kryzysu edukacyjnego RZĄD ZAPRZESTAŁ NEGOCJACJI celowo przekładając rozmowy ze związkami na ostatnią chwilę, a podczas sejmowej debaty na sali obrad NIE BYŁO minister edukacji Zalewskiej ani byłej premier Szydło.
• Następnego dnia nauczycie oceniając „propozycje” rządu powiedzieli: Tylko ZAOGNIAJĄ KONFLIKT. Nie ma żadnych przesłanek, by dyskutować o przerwaniu akcji strajkowej w poniedziałek – podkreślili związkowcy z FZZ i ZNP.
• Platforma Obywatelska złożyła wniosek o wotum nieufności dla minister Zalewskiej

 

Posłanka Urszula Augustyn, minister edukacji w gabinecie cieni PO, podczas sejmowej debaty wypunktowała katastrofalne efekty pisowskiej deformy edukacji, która doprowadziła do totalnego kryzysu.
• Nigdy jeszcze w historii edukacji nie było takiego momentu, żebyśmy mieli taki chaos, taki bałagan i żebyśmy mieli do czynienia z taką arogancją władzy.
• Minister Zalewska kłamie w żywe oczy: nauczyciele nie dostali po 1.000 złotych podwyżki, tylko po 100 zł.
• Nauczyciele mają dość bycia oszukiwanymi oraz dość kłamstw na ich temat i bezczelnej próby deprecjonowania ich pracy w oczach Polaków.
• 40 mld zł na tuszowanie pisowskich afer znalazło się z dnia na dzień, a na podwyżki dla nauczycieli pieniędzy nie ma. Nie macie ich, bo nie chcecie znaleźć.
• 1,3 miliarda złotych na propagandę w tzw. „publicznej” telewizji wydaliście bez problemu, a premier Szydło proponuje nauczycielom połowę tej kwoty.
• Macie usta pełne frazesów o trosce o dzieci. Gdzie jest ta troska, gdy dzisiaj 7- i 8-klasiści mają problemy psychiczne, stresy, lęki, depresje, bo muszą w dwa lata opanować program, jaki ich rówieśnicy opanowywali w trzy lata?
• Gdyby nie samorządy, to nic dobrego, by się w edukacji nie zdarzyło. To samorządy wypłaciły nauczycielom ponad 600 mln zł za wasze podwyżki. Samorządy już tego więcej nie zrobią, bo nie mają pieniędzy.
• CO ZROBI PANI ZALEWSKA, która już się spakowała i nawet nie ma odwagi spojrzeć w twarz nauczycielom? Powinna tu stanąć i wytłumaczyć się z tego chaosu, z obrażania nauczycieli, ze swojej haniebnej próby ucieczki!

 

 

Na pytania i opinie posłanki Urszuli Augustyn odpowiadać próbowała Marzena Michałek, sekretarz stanu w ministerstwie edukacji, mówiąc m.in., że to co się dzieje dzisiaj, jest efektem rządów PO-PSL, które – jakoby – nie dbały o nauczycieli i zostawiły szkolnictwo w fatalnym stanie. Powiedziała m.in., że:
• To co się dziej, to RZEKOMY KRYZYS!!!!
• To oczywiste, że nauczyciele zarabiają za mało i mają prawo do protestu.
• Jesteśmy przygotowani, by przeprowadzić egzaminy.
• Mamy propozycje dla nauczycieli: 15% podwyżkę, skrócenie stażu i awansu zawodowego, dodatki dla młodych nauczycieli.

 

 

Co na to posłanka Augustyn?
• Świat nie zaczął się w 2012 roku, jak sądzą niektórzy z PiS. Za naszych rządów od 2008 do 2012 roku, przyznaliśmy średnio 46- procentowe podwyżki nauczycielom. W kryzysie !
• Z kolei w latach 2013-2014-2015 zrealizowaliśmy podwyżki dla nauczycieli akademickich.
• Dlaczego w 2016 i 2017 roku nie podnieśliście płac nauczycielom. Szczególnie, że to lata koniunktury na rynku.
• Dzisiaj nauczyciele są zdesperowani i chcą, by ich traktować poważnie. To nie rzekomy, ale prawdziwy kryzys, w który wpędziła nas minister Zalewska.
• Co rząd proponuje nauczycielom? Skrócenie okresu stażu i awansu zawodowego, który sam wcześnie wydłużył z 10 do 15 lat oraz dodatek dla młodych nauczycieli, który wcześniej PiS zabrał!!!

 

Niespotykaną arogancję władzy, zespół negocjacyjny PiS pokazał podczas piątkowej (5 kwietnia) konferencji, na której zaprezentował swoje pseudo propozycje. Strony związkowe zgodnie uznały, że w żaden sposób nie zbliżają się one do spełnienia postulatów. Tymczasem związkowcy zeszli ze swoich oczekiwań o 10 miliardów złotych!
– W tej sytuacji, niestety, rozpoczęcie 8 kwietnia strajku wydaje się pewne w 90 procentach – powiedzieli związkowcy.
Także nauczycielska Solidarność nie zgodziła się na propozycje rządu, które poza wszystkim innym zakładają także zwolnienia nauczycieli.
W tej sytuacji Platforma Obywatelska złożyła wniosek o votum nieufności wobec minister Zalewskiej. Osoby skompromitowanej, niekompetentnej, ale wiernej partii, która za tę postawę nagrodziła ją pierwszym miejscem na liście wyborczej do Parlamentu Europejskiego. Smutne i przerażające.

 

Wniosek o wotum nieufności wobec Anny Zalewskiej❌

Geplaatst door Platforma Obywatelska op Vrijdag 5 april 2019